Interpelacja w sprawie umieszczenia na terytorium Polski bazy ˝tarczy antyrakietowej˝

   Szanowny Panie Ministrze! Podobno już kilka lat temu Polska otrzymała od rządu Stanów Zjednoczonych propozycję uczestnictwa w budowie systemu ochrony rakietowej. Jednak, jak media przekazują, dopiero obecny rząd RP otwarcie zadeklarował, że nasz kraj chce być częścią amerykańskiego systemu antyrakietowego.    Cały system, zwany także tarczą antyrakietową, składałby się z trzech baz, z których dwie zlokalizowane są już na terenie USA w Kalifornii i na Alasce, trzecia miałaby być zbudowana w Europie. Każda z baz tarczy antyrakietowej składałaby się z specjalistycznych urządzeń radiolokacyjnych oraz z dziesięciu podziemnych silosów na pociski antyrakietowe.    Jak mi wiadomo z podawanych informacji, Amerykanie bardzo chętnie widzieliby lokalizację takiej bazy w Polsce, a według najnowszych informacji najlepiej na terenie województwa podkarpackiego. W rachubę podobno wchodzą okolice Nowej Dęby lub tereny gminy Grodzisko Dolne koło Leżajska. Jak twierdzą amerykańscy eksperci, baza powinna powstać w miejscu oddalonym od dużych miast, powinna być odizolowana od otoczenia i łatwa do obrony oraz wybudowana na płaskim terenie. Takie warunki lokalizacyjne spełniają zarówno okolice Nowej Dęby, jak i Leżajska. Według informacji, jakie można otrzymać, rząd USA zabezpieczył na realizację tego zadania ponad 1,5 mld dolarów.    Podczas niedawnej wizyty w naszym kraju sekretarza generalnego NATO Jaapa de Hoopa, w ramach rozmów, jakie prowadził on z ministrami spraw zagranicznych oraz obrony narodowej, były poruszane sprawy związane z lokalizacją na terenie Polski elementów tarczy antyrakietowej. Również przed kilkunastoma dniami wiceminister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski podczas posiedzenia sejmowej komisji spraw zagranicznych potwierdził, iż prowadzone są rozmowy z rządem amerykańskim w tej sprawie, a przedstawiciele ministerstwa potwierdzili, iż nasz kraj jest zainteresowany rozmieszczeniem na terenie Polski systemu obrony antyrakietowej.    Należałoby się jednak przed podjęciem ostatecznych decyzji głęboko zastanowić, jakie negatywne dla Polski konsekwencje mogą zaistnieć w przypadku, gdy rozmieszczenie na terenie naszego kraju tarczy antyrakietowej stanie się faktem. Nie można zaprzeczyć - co podkreślają fachowcy w dziedzinie obronności - że wspomniane wyżej urządzenia staną się pierwszoplanowym celem dla wroga, który będzie chciał je zniszczyć w pierwszej kolejności. Zlokalizowanie systemu obrony rakietowej na terenie województwa podkarpackiego najprawdopodobniej spowodowałoby zahamowanie innych, faktycznie ukierunkowanych na rozwój regionu inwestycji. Jednym z powodów, które by to sprawiły, byłoby wprowadzenie strefy ochronnej wokół bazy, nawet w promieniu 50 km.    Na koniec jeszcze jeden fakt, który trzeba uwzględnić przez podjęciem decyzji. Otóż dotychczas przeprowadzone próby z wykorzystaniem istniejących urządzeń tarczy antyrakietowej nie były udane.    W związku z tym pytam Pana Ministra:    1. Czy potwierdza Pan informacje o tym, że planowane jest rozmieszczenie urządzeń amerykańskiej tarczy antyrakietowej na terenie województwa podkarpackiego, i jaki będzie to miało wpływ na rozwój regionu?    2. Jak bardzo są zaawansowane polsko-amerykańskie rozmowy w sprawie rozmieszczenia w naszym kraju tarczy antyrakietowej?    3. Czy Rząd dostrzega zagrożenia dla bezpieczeństwa naszego kraju, jakie mogą wyniknąć z racji zamontowania na terenie Polski urządzeń tarczy antyrakietowej?    Z poważaniem    Poseł Halina Murias    Łańcut, dnia 16 czerwca 2006 r.





walizki prace magisterskie informatyka oraz prace licencjackie rachunkowość mieszkanie Świetnie wyposażone sklepy Ewidencjonowanie czasu noże ceramiczne Iron and wine such great heights Polskie piosenki link creative retouchers pokoje